Kibice piłkarscy – sprawozdanie ze spotkania w Literatce

27 października br. roku rozpoczął się nowy cykl spotkań „O socjologii z Literatką” organizowany od trzech lat przez Wrocławski Oddział Polskiego Towarzystwa Socjologicznego i kawiarnię Literatka. W tym sezonie swoje badania prezentować będą młodzi badacze. Podczas inauguracyjnego spotkania poruszono temat kibiców piłkarskich i podjęto próbę utworzenia ich socjologicznego portretu. Prelegentem spotkania był mgr Stanisław Kamykowski, doktorant w Instytucie Socjologii UWr oraz gość specjalny – Bogdan Ludkowski, były prezes WKS Śląsk Wrocław i działacz sportowy.

Przybliżając historię polskich kibiców i tradycję kibicowania prelegent specjalną uwagę poświęcił kwestii komercjalizacji piłki nożnej. Mówiąc o różnych konsekwencjach tego procesu, Stanisław Kamykowski podkreślił, iż niezmiennie dla prawdziwego fana piłki nożnej staż kibicowania jest najważniejszy i decyduje o jego hierarchii wśród kibiców – grupy aspiracyjnej, do której chcą przynależeć; kibicowanie jest, ich zdaniem, przejawem patriotyzmu; chcą być wierni drużynie, nawet po przegranej.

Powołując się na typologię Przemysława Piotrowskiego, prelegent mówił o różnych kibicach: piknikowcy, tzw. Janusze, czyli osoby, które przychodzą na stadion dla rozrywki, by pooglądać mecz – dla nich udział w wydarzeniu sportowym jest to widowisko jednorazowe, niepowtarzalne, i po obejrzeniu go, fani wracają do swoich codziennych zajęć i obowiązków oraz ultrasi, tj. prawdziwi fani swojej drużyny, którzy organizują żywiołowy doping, często jeżdżąc za swoim zespołem na spotkania wyjazdowe. W trakcie takich wyjazdów kibice zawierają ze sobą przyjaźnie, poznają nowych ludzi.

Stanisław Kamykowski przedstawił dwa mity dotyczące kibiców i kibicowania. Pierwszy dotyczy cech społeczno-demograficznych i mówi, że kibice to grupa wiekowa od 16 do 22 lat o niskim poziomie wykształcenia. Często okazuje się, że są to ludzie w średnim wieku, starsi, posiadający wykształcenie wyższe. Drugi mit dotyczy utożsamiania kibicowania z zachowaniem grup chuligańskich, objawem głupoty i zachowania irracjonalnego. Ów sposób myślenia o kibicach jest, wedle referenta, upowszechniony głównie przez media, co jednak nie jest zgodne z rzeczywistością. Media fałszywie przedstawiają wizerunek fanów futbolu, a za zjawiska chuligańskie i dewiacyjne zachowania na stadionach oraz poza nimi, odpowiadają również, zdaniem kibiców, wywołujące je służby ochrony oraz policja.

Piłka nożna to ważny element życia społecznego w Polsce. Zdaniem gościa specjalnego Bogdana Ludkowskiego prawdziwy kibic powinien rozumieć szerszy kontekst społeczny funkcjonowania klubu w mieście. Piłkarze się zmieniają, zarząd klubu również, ale zawsze pozostają kibice, którzy niezmiennie trwają przy swojej drużynie. Świadomy kibic interesuje się też sytuacją klubu, powinien, zdaniem Bogdana Ludkowskiego, zaangażować się nawet w jego budżet. Gość spotkania wspomniał także o tym, że za granicą, m. in. na Węgrzech, rzadko dochodzi do bójek na stadionie, policja odnotowuje o wiele mniej chuligańskich ekscesów niż w Polsce. To oznacza, że wiele musimy jeszcze zmienić.

Dyskusja jaka miała miejsce po wystąpieniach mgr Stanisława Kamykowskiego i Bogdana Ludkowskiego dotyczyła między innymi transparentów, które pojawiają się na trybunach i często mają bardzo negatywny wydźwięk – dochodzi do przemocy słownej, zwłaszcza obraźliwych przyśpiewek, czasem o charakterze rasistowskim. Takie transparenty dają sygnał do dyskusji społecznej. Wykrzykujący zaś hasła patriotyczne kibice czują się ważni. To z kolei zrodziło pytanie, kim jest patriota i jak patriotyzm rozumieją sami wykrzykujący. Kibice piłkarscy stają się więc pretekstem do dalszych dysput społecznych. Wszak bez nich sport nie będzie mógł istnieć….

Kolejne spotkanie na temat „Ruch alterglobalistyczny w Polsce. Sieci, kultura, style życia” odbędzie się 24 listopada. Już dziś serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do kawiarni Literatka.

Agnieszka Dybkowska

Print Friendly

Download PDF