Społeczne oraz psychologiczne determinanty występowania zjawiska Terroryzmu Islamskiego

Psychologiczne przyczyny terroryzmu islamskiego

Problem atrybucji

Podczas analizy działań terrorystów jesteśmy poddani silnym emocją, które niejednokrotnie powoduję błędy atrybucji, zniekształcając nasze schematy poznawcze. Często nie jesteśmy w stanie zrozumieć motywacji dżihadystów, okoliczności towarzyszących zamachom terrorystycznym. Odbiorcy naszpikowanych skrajnymi emocjami relacji, starają się wyjaśniać działania zamachowców odwołując się do ich cech wewnętrznych. Staramy się odizolować od aktorów terroryzmu od nas samych. Konsekwencją powyższego mechanizmu, jest koncepcja osobowości terrorystycznej. Odrzucona w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, stała się niezwykle popularna w obliczu zamachu na WTC i eskalacji drugiej Intifady. Nie należy przenosić wyników badań z niewielkich zatrzymanych grup, na całą populację, odrzucając wszelkie wyniki badań nie potwierdzających założeń gloryfikowanej teorii.

Poszukiwanie osobowości terrorystycznej

Przykładem postrzegania zjawiska terroryzmu wyłącznie poprzez pryzmat cech aktorów terroryzmu są badania z 1981 roku, zlecone przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Zachodnich Niemiec. Badania ponad 227 niemieckich terrorystów nie wyjaśniły przyczyn zachowań terrorystycznych. Niektórzy z pośród badanych jednostek posiadali tendencję do „niestabilnych, niepohamowanych, nieprzemyślanych, zainteresowanych sobą i pozbawianych emocji” zachowań. Powyższy opis można odnieść do typu skrajnie ekstrawertycznego. Druga grupa badanych przywódców terrorystycznych wykazywała skłonności neurotyczne wrogie, które „odrzucaj krytykę, są nietolerancyjne, podejrzliwe, agresywne i przejmują nastawienie obronne”. Oprócz braku niepodważalnego wzorca osobowościowego, wyniki badań były odmiennie interpretowane przez członków zespołu. Bolinger stwierdził, iż terroryści wykazują podświadome, archaiczne przywiązanie do przemocy, którego przyczyną były wcześniejsze konflikty z rodzicami. Zamachy miały stanowić ujście frustracji. Natomiast Jager nie odkrył wymienionego związku, ponadto według drugiego członka zespołu część badanych przejawiała znaczną awersję do stosowania przemocy. Awersja, według terrorystów, była ich słabością, ograniczała ich możliwość działań. Innymi wnioskami płynącymi z obserwacji były powiązania terroryzmu z narcyzmem i zaburzeniami osobowości typu borderline. Jednakże błędy metodologiczne wykluczają większość wniosków z rozważań na temat terroryzmu. Również forma prowadzonych badań nie była właściwa. Crenshaw zauważa, iż „aresztowani lub będący w trakcie procesu, ale [którzy] nie zostali jeszcze skazani. Ponieważ wywiady nie miały statusu komunikacji uprzywilejowanej, badacze mogli być wezwani na świadków do sądu, by przedstawić dowody w sprawie.
Według Heskina, terrorystów wyróżniają inne cechy niż ekstrawertyzm, lub neurotyczność. Grupy, których celem jest walka, mają tendencję do zachowywania stałej struktury organizacyjnej i ideologicznej. Przykładem grup zorientowanych na konflikt są organizacje terrorystyczne, wojsko, policja. Powyższe grupy będą szczególnie atrakcyjne, dla osób o osobowości autorytarnej. Osobowość autorytarna . Terroryści islamscy wykazują pewien konserwatyzm poglądów. Ideologia ewoluuje, lecz zmiany odbywają się w ramach ustalonych przez świętą księgę. Według Petera Bergera wszelkie wybory są uwarunkowane przez społeczeństwo, podobnie ewolucja doktryn uwarunkowana jest Koranem i słowami Proroka. Natomiast organizacja nie jest stała. Bojownicy wciąż doskonalą swoje metody, są niezwykle elastyczni. Adaptują technologię w sposób trudny do przewidzenia, nawet dla zachodnich ekspertów. Telefony komórkowe zostały przekształcone w detonatory bomb wytworzonych z resztek amunicji sojuszu. Zwolennicy Chomeiniego rozpowszechniali wykłady na taśmach magnetronowych. Również same struktury organizacji nie są stałe. Skomplikowane sieci powiązań uniemożliwią szybką eliminacje kluczowych aktorów.
Istnieje wiele innych teorii rozpatrujących przyczyny terroryzmu w sposób cząstkowy i odwołujący się wyłącznie do jego aktorów, pomijających środowisko. Wiele z pośród nich zasługuję na uwagę wyłącznie ze względu na znaczenie historyczne. Paul Mendel po przeprowadzeniu badań na szczurach, na temat blokującego wpływu kwasu gammaaminobutanowego (GAMA) oraz serotoniny na agresję u szczurów, próbował przenieść wyniki eksperymentu na terrorystów… Teoria Lomborso, zakładała powiązanie „miotania bomb” z niedoborem witamin, szczególnie niacyny. Natomiast psychiatra David Hubbard twierdził, iż przyczyną zachowań terrorystycznych może być wadliwe funkcjonowanie uszu.

Hipoteza frustracja-agresja

Neheima Friedland przedstawił znakomite podsumowanie wielu cząstkowych koncepcji: „teorie te promują przekonanie, że terroryści polityczni psychologicznie odbiegają od normy lub są dotknięci patologią. Jeśli chodzi o wsparcie empiryczne, obecnie nie ma niepodważalnych dowodów na to, że terroryści są anormalni, szaleni, lub też prezentują wyjątkowy podtyp osobowości. Trafność takich teorii może być kwestionowana zarówno a priori, jak i na gruncie empirycznym. Niektóre z tych teorii, np. Teoria Bergera, są oparte na logicznym błędnym kole. W dodatku większość z nich opiera się na jednym, głównym twierdzeniu i w związku z tym ich wartość predykatywna jest ograniczona. Na przykład, wiele osób w pewnym wieku odrzuca wartości swoich ojców, jednak niewielka ich liczba zwraca się ku terroryzmowi.” Badania Friedlanda skupiają się na kwestiach mających na celu wyjaśnienie czynników wywołujących u terrorystów pragnienie zmiany społecznej, kierujących owe pragnienie ku użyciu środków przemocy oraz wyjaśnieniu czynników doprowadzających do eskalacji przemocy natury politycznej. Zdaniem Fridlanda terroryści rekrutują się z grup o niższym statusie, doznającym rzeczywistych, lub wyimaginowanych szkód. Agresja wynika z nieudanych prób konfrontacji z rzeczywistością, doznanymi porażkami i poczuciem niesprawiedliwości. Powyższy model jest wykorzystywany przez wielu badaczy.
Zdaniem Tittamara, występowanie zjawiska terroryzmu można wyjaśnić za pomocą
koncepcji frustracji-agresji. Sformułowana przez Berkowitza w 1965 roku opisuje reakcję
na przeszkody, uniemożliwiające Prawdopodobieństwo wystąpienia osiągnięcie zachowa
upragnionego, agresywnych zwiększa zamierzonego się, gdy celu. doznane niepowodzenie jest nagłe, niespodziewane, jesteśmy bliscy wykonania zadania, lub przeszkoda jest dla nas niezrozumiała. Ubóstwo, niezaspokojenie podstawowych potrzeb, spowodowane niedoskonałością światowej gospodarki oraz czynnikami wewnętrznymi powoduje frustrację wśród wielu muzułmanów. Skomplikowane mechanizmy gospodarcze, polityczne mogą by niezrozumiałe. Znacznie prościej obwinić o swe niepowodzenia zachód, Stany Zjednoczone. Relatywna deprawacja, której doświadczają mieszkańcy Palestyny, podporządkowanej Izraelowi, także imigranci w państwach Unii Europejskiej, zwiększa poczucie krzywdy, niesprawiedliwości. Jednakże wielu terrorystów nie doświadczyło nędzy, np. Przywódca al-kaidy Osama bin Laden odziedziczył znaczną fortunę. Koncepcja frustracji-agresji nie ogranicza się do kwestii materialnych. Hipoteza Kampfa podkreśla atrakcyjność przemocy politycznej dla „intelektualistów”, a także „zamożnej młodzieży”. Źródłem frustracji jest chęć zmiany świata, społeczeństwa. Pomimo zarzutów wobec hipotezy Kampfa, niemożność zmiany społeczeństwa, doskonale ukazuje motywy wielu ekstremistów. Ideologia ma olbrzymie znaczenie w przypadku terroryzmu islamskiego. Wadą analiz Tittmara jest generalizacja, trudność „przenoszenia” teorii frustracji agresji na mikro i makro stryktury społeczne.

Narcyzm oraz hipoteza narcyzm-agresja

Hipoteza narcyzm-agresja jest wynikiem powtórnej analizy zagadnień poruszanych podczas badań nad osobowością terrorystyczną. Według Richarda Pearlsteina „narcyzm może być postrzegany jako wiele nastawień natury psychoanalitycznej, impulsów lub wzorców behawioralnych, całkowicie albo w przeważającej części związanych z ego, a nie obiektem. Narcyzm mógłby być także postrzegany jako sposób wiązania się jednostki z zewnętrznym, obiektywnym światem, całkowicie albo w dużej mierze zależny od potencjalnej zdolności świata do dostarczania jednostce wystarczającego wzmocnienia ego, satysfakcji lub kompensacji… narcyzm powinien być definiowany jako wewnętrzne, , regulacyjne „narzędzie”, które umożliwia jednostce bronić self od uszkodzenia i krzywdy.”
Według Pearlsteina koncepcja narcyzm-agresja jest doskonałą kontynuacją teorii frustracji-agresji. Pearlstein opiera się na źródłach autobiograficznych, raportach rządowych, artykułach prasowych, listach napisanych przez terrorystów, których adresatem byli sędziowie. Studia dziewięciu przypadków, doprowadzają Pearlsteina do wniosku, iż „w 90% studiów przypadków terrorystów politycznych krytyczną rolę biograficzną odgrywa rozczarowanie narcystyczne”. Niewątpliwą wadą powyższej analizy wpływu narcyzmu na terroryzm jest brak odniesienia do prac empirycznych, wskazujących na nieistnienie zjawiska narcyzmu, a także teorii i doświadczeń odmiennie podchodzących do występowania zjawiska. Ponadto należy uwzględnić możliwość celowego wprowadzania w błąd jednostek śledczych i opinii publicznej przez terrorystów. Islamscy bojownicy oddający życie za Allaha stają się bohaterami, np. wizerunki zamachowców samobójców pojawiają się na murach, ścianach palestyńskich budynków po każdym udanym zamachu wymierzonym przeciwko Izraelowi. Ponadto charakterystyczny dla narcystycznych zaburzeń osobowości brak empatii, może wpływać na gotowość ekstremistów do użycia przemocy.

Teorie psychodynamiczne

Teorie psychodynamiczne, wywodzące się z prac Zygmunta Freuda, są wypierane przez koncepcje wywodzące się z badań empirycznych. Jednakże wciąż posiadają licznych zwolenników. Jednym z pierwszych badaczy opowiadających się za bezpośrednim wykorzystaniem psychoanalizy w kontekście przyczyn terroryzmu był Konrad Kellen. Analizując sylwetkę Hansa-Jochima Kleina doszedł do wniosku iż nieustanna walka z ustalonym porządkiem, może wynikać z nienawiści do ojca badanego byłego terrorysty.
Proces „identyfikacji” albo „tożsamości” jest częścią nurtu psychodynamicznego. Jednakże ścisłe pojęcia freudowskie odgrywają w nim znacznie mniejszą rolę. Post oraz Kaplan twierdzili, że motywacja terrorysty powiązana jest z rozpaczliwą potrzebą przynależności do jakiejkolwiek grupy. Ponadto, afiliacja i utożsamianie się z grupą jest częścią strategi oddziaływania organizacji terrorystycznych. Erikson szczegółowo opisuje powyższy proces. Jednostki będące we wczesnym etapie tworzenia się tożsamości szukają znaczenia, pragną, aby otaczający je świat stał się prosty, uporządkowany. „Ideologie są zatem strażnikami tożsamości.” Organizacje wykorzystują powyższą potrzebę, młody człowiek stając się terrorystą zyskuje nową tożsamość. Ma poczucie przynależności, równości, lepszej przyszłości, możliwości rozwiązania wszelkich problemów.„Żydzi opuścili Gazę. Wojsko izraelskie musiało burzyć domy osadników i usuwać ich przemocą. Nie odeszli z własnej woli. Wykurzyliśmy ich my, mudżahedini, przeprowadzając ciągłe ataki, stawiając opór wobec bezprawia, nie dając zastraszyć się morderstwami, torturami i masowym wtrącaniem do więzień. Jestem dumny z Hamasu i broni jaką od nich dostałem. Hamas przywrócił mnie bogu, od którego wcześniej się oddaliłem, podobnie jak wielu młodych ludzi z rozpaczy i bezsilności.” Powyższy fragment wypowiedzi jednego z mudżahedinów doskonale ukazuje problem tożsamości grupowej. Osoba mówi o sobie w liczbie mnogiej, nie jest ważna jako jednostka. Liczy się grupa. Islam stał się ostoją, wiara w Allaha, poświęcenie życia w imię walki o islam daje możliwość poprawy swojego losu, oczekiwanej nagrody. Ponadto bojownik wypowiada się będąc ubrany w kominiarkę i uzbrojonym w AK-47. Obecność obiektów związanych z przemocą, wzmaga agresje. Kominiarka pogłębia utratę tożsamości na rzecz grupy, wzmaga zachowania agresywne.

Zakończenie

Nie istnieje jedna determinantą terroryzmu. Terroryzm islamski wywoływany jest przez wiele, wzajemnie uzupełniających się czynników. Islam, bez wpływu środowiska, nie jest religią szczególnie niebezpieczną. Słowa Koranu mogą być interpretowane na wiele sposobów, zależnie od sytuacji społecznej, woli interpretatora. Doktryny Islamu nie są stałe, ewoluują, podobnie jak działo się to z Chrześcijaństwem. Nie należy jednak zakładać identycznego scenariusza rozwoju dwóch wielkich, światowych religii. Rozwój państw muzułmańskich może potoczyć się odmienną, nieznaną zachodowi drogą. Muzułmanie stoją na rozdrożu. Stereotypy, uogólnienia mogą doprowadzić do eskalacji ewentualnych konfliktów. Oceniając Islam nie należy opierać się wyłącznie na powierzchownym obrazie przedstawianym przez media.

Nauki społeczne dostarczają wielu teorii na temat przyczyn występowania zjawiska terroryzmu. Czynniki społeczne są istotnym elementem powyższej układanki, społeczeństwo kształtuje jednostkę. Przyczyn terroryzmu islamskiego, można doszukiwać się w wielu znanych teoriach socjologicznych. Teorie przenikają się, wyznaczenie dokładniej granicy pomiędzy nimi jest niemożliwe. Oddziaływanie np. koncepcji relatywnej deprawacji i teorii społecznego uczenia się należy rozpatrywać łącznie. Nie ma dowodów na istnienie osobowości terrorystycznej. Terroryzm wywołany jest przez czynniki zewnętrzne. Terrorystami zostają najczyściej ludzie, którzy mieli już pewien kontakt z zachodem, lub dla których działalność w organizacji terrorystycznej jest jedyną szansą zaspokojenia potrzeb materialnych, lub duchowych. Nie możemy rozpatrywać przemocy politycznej przez pryzmat naszych emocji. Staramy się oddzielić się od terrorystów, lecz w szczególnych okolicznościach, wielu z nas mogłoby postąpić podobnie.

Bibliografia:

Bruno Hołyst, Terroryzm tom I, Warszawa 2001
Artur Wejkszner, Ewolucja terroryzmu motywowanego ideologia religijną na przykładzie salafickiego ruchu globalnego dżihadu, Poznań 2010
Krzysztof Karolczak, Terroryzm: nowy paradygmat wojny w XXI wieku, Warszawa 2010
Marc Sageman, Sieci Terroru, Kraków 2008
Dominik Duda, Terroryzm Islamski, Kraków 2002
Ziauddin Sardar, Islam Twarzą w twarz, Warszawa 2005
Anthony Giddens, Socjologia, Warszawa 2008
Eliot Aronson, Psychologia społeczna. Serce i umysł, Poznań 1997
Anthony Giddens, Poza lewicą i prawicą. Przyszłość polityki radykalnej, Poznań 2001
Steve Bruce, Fundamentalizm, Warszawa 2006
Mario Vargas Llosa, Izrael-Palestyna Pokój czy święta wojna, Warszawa 2007
Józef Bielawski, Koran, Warszawa 1986
John Horgan, Psychologia terroryzmu, Warszawa 2008

O autorze
Student socjologii i stosunków międzynarodowych na UKW. Interesuje się również wolnym oprogramowaniem i ekonomią. Współpracownik biura prasowego podczas XIX Plus Camerimage. Prywatnie... lubi wyzwania, próbuje swoich sił w wielu dziedzinach.

Fatal error: Uncaught Exception: 12: REST API is deprecated for versions v2.1 and higher (12) thrown in /home/mojegim/domains/portalsocjologa.pl/public_html/wp-content/plugins/seo-facebook-comments/facebook/base_facebook.php on line 1273