Społeczeństwo obywatelskie w Polsce – fakt czy jedynie hasło

Liczba ta wzrosła od 1997 roku o 147%. Ten zdumiewający wzrost wydaje się dobrze świadczyć na rzecz stanu tego sektora. Jednakże duża ilość organizacji jeszcze o niczym nie przesądza. Autorzy raportu zwracają uwagę na „skromne zasoby ekonomiczne i społeczne, odpowiednio czterokrotnie i dwukrotnie mniejsze niż w ‘starych’ krajach Unii Europejskiej”1.]. Zasoby ekonomiczne mierzone są przy pomocy udziału sektora non-profit w krajowym zatrudnieniu. Dla porównania podam jeszcze tylko, że w zestawieniu tym plasujemy się na miejscu drugim od końca, a przodująca w nim Holandia uzyskała wynik dziewięciokrotnie lepszy. Jeśli chodzi o dofinansowania ze środków publicznych również jesteśmy w tyle. Podczas gdy tego typu organizacje w Europie Zachodniej finansowane są w połowie przez obywateli, w Polsce ich wkład wynosi niespełna 30%. Reasumując sektor non-profit w naszym kraju rozwija się, jednakże jego rozwój jest stosunkowo mniejszy od rozwoju krajów Europy zachodniej. Mimo polepszania się sytuacji ciągle zajmujemy końcowe miejsca.

Dobrą nowiną jest fakt, iż od 2008 roku deklarowany poziom aktywności w organizacjach obywatelskich wzrósł o 8%.2 Więcej Polaków działa naraz nawet w trzech organizacjach. Autorzy raportu CBOS zwracają uwagę, że czynne uczestnictwo w większości rodzajów organizacji w 2010 roku było najwyższe od początku monitoringu w 1998. Aczkolwiek po zastosowaniu sumarycznego wskaźnika aktywności w organizacjach obywatelskich okazało się, że blisko ¾ Polaków (72%) nie działa w żadnej. Pozostałe 28% rozkłada się następująco: 15% poświęca czas na działalność w jednej; 5% w dwóch; a wspomniane już 8% w co najmniej trzech organizacjach. Pomimo zauważalnego progresu i najlepszej od ponad dziesięciu lat sytuacji nie możemy widzieć wszystkiego w różowych barwach. Liczby przemawiają same za siebie: 28% aktywnie działających obywateli to wciąż bardzo niewiele.

Reasumując chciałabym jeszcze na moment wrócić do omawianego na początku pracy modelu społeczeństwa obywatelskiego. Jak sam jego twórca stwierdza „w Polsce jest on realizowany tylko w ograniczonym zakresie”3 Gawin D. (red.), Homo Eligens społeczeństwo świadomego wyboru, Warszawa 2010.]. Bez wątpienia najbardziej „obywatelskim”, pomimo licznych do niego zastrzeżeń, obszarem działania Polaków jest sektor non-profit. Przecież instytucje, stowarzyszenia czy różne organizacje wciąż powstają. Wciąż znajdują się ludzie, którzy chcą poświęcić swój czas i nie skupiać się jedynie na partykuralnym interesie, lecz na dobru szerszego ogółu. Ponadto w naszym kraju podejmowane są działania w celu poprawy stanu edukacji obywatelskiej. Od 1994 roku funkcjonuje (w dodatku na bardzo dobrym poziomie) Centrum Edukacji Obywatelskiej. Jednym z podstawowych celów tej instytucji jest kształtowanie postaw obywatelskich w społeczeństwie, np. przy pomocy specjalnych szkoleń, kursów dla nauczycieli i uczniów czy też wspieranie finansowe rozmaitych instytucji edukacyjnych zajmujących się praca z młodzieżą. W dodatku CEO publikuje od czasu do czasu książki i materiały o tematyce obywatelskiej, (w tym bezpłatne, zamieszczone w Internecie). Jeśli chodzi o poziom tolerancji społecznej, to jak pokazują badania od lat 80. do końca pierwszej dekady XXI wieku zdaniem większości (49%) Polaków nastąpiła poprawa w kwestii tolerancji dla innych poglądów. Jednakże wciąż 21% nie widzi żadnych zmian, zaś 17% zauważa nawet pogorszenie sytuacji.4.] Nie jest to zadowalający wynik, więc pozostaje tylko mieć nadzieję, że skoro już połowa Polaków odczuwa podwyższenie poziomu tolerancji, może to jedynie dobrze rokować na przyszłość. Kolejnym aspektem jest funkcjonowanie wyspecjalizowanych instytucji mediacji i negocjacji w sytuacjach konfliktowych. Co ciekawe, od momentu powstania pracy Piotra Glińskiego, gdzie zaznacza on, że w naszym kraju nie ma jeszcze tego typu instytucji nie powstało ich zbyt wiele. Na stronie internetowej Rzecznika Praw Obywatelskich odnaleźć możemy dane kontaktowe zawrotnej liczby jedenastu takich formacji.5

Czy Polacy odczuwają możliwość wpływu na sprawy swojego kraju? Czy wykształciło się w nich poczucie uczestnictwa, tak ważna podwalina pod budowę społeczeństwa obywatelskiego? Otóż, jak donoszą badania[6., Czy zwykły obywatel ma poczucie wpływu na sprawy publiczne? Komunikat z dwusetnego badania aktualnych problemów w kraju, Warszawa 2007. [dostęp online: http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2007/K_024_07.PDF].] co czwarty Polak (24%) ma poczucie, że to, co się dzieje w kraju, w jakimś stopniu zależy także od niego. Aż 73 % ankietowanych takiego wpływu nie odczuwa. Skoro wciąż nie czujemy, że znaczymy coś dla naszej społeczności i kraju mamy bardzo mizerny bagaż, z którym stajemy na drodze do budowy społeczeństwa obywatelskiego. Większość omawianych tu hamulców ma swoją genezę w historii naszego kraju i doświadczeniach Polaków z czasów komunizmu. Przełamanie polskiej mentalności wydaje się być procesem bardzo żmudnym i długim, jednakże nie niemożliwym. Jednakże prezydent Kwaśniewski chyba zbytnio pospieszył się ze stwierdzeniem że jest ono już w Polsce faktem. Moim zdaniem to fakt tylko w pewnych wymiarach, jednakże jeśli chodzi o całą definicję to wciąż stanowi ona jedynie hasło.

Pokaż 5 przypisów

  1. GUS, Sektor non-profit w Polsce. Wybrane wyniki badań zrealizowanych przez GUS na formularzach SOF, Warszawa 2009, [dostęp online: http://www.stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/PUBL_Sektor_non_profit_w_Polsce.pdf
  2. CBOS, Aktywność Polaków w organizacjach obywatelskich w latach 1998-2010. Komunikat z badań, Warszawa 2010.
  3. Gliński P., O społeczeństwie obywatelskim w Polsce: teoria i praktyka, [w:
  4. CBOS, Od końca lat osiemdziesiątych do dziś – oceny zmian w różnych wymiarach życia społecznego i politycznego w Polsce. Komunikat z badań, Warszawa 2009. [dostęp online: http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2009/K_028_09.PDF
  5. RPO, http://pomoc.rpo.gov.pl/index.php?md=61&s=1, dostęp: 05.06.2011.

Download PDF

O autorze
Redaktorka portalu, poza socjologią próbuje swych sił stawiając pierwsze kroki w psychologii. Prywatnie kręci ją niemalże wszystko... m.in. gotowanie, pseudo-twórcze działania, Turnau, Beatlesi i Stasiuk.
Skomentuj artykuł

Proszę wpisać swoje imię

Twoje imię jest wymagane

Proszę wpisać prawidłowy adres email

Email jest wymagany

Wpisz swoją wiadomość

O nas

Portalsocjologa.pl powstał w 2009 roku w odpowiedzi na brak miejsca dyskusji dla studentów socjologii, absolwentów oraz osób dopiero chcących podjąć edukację w tym zakresie.
Po zapaści i roku nieobecności portal wrócił odmieniony, z jednej strony jeszcze bardziej przejrzysty i przyjazny użytkownikowi, a z drugiej bardziej profesjonalny i zorientowany na działalność naukową.

Twitter

  • Zapraszamy do sprawdzenia felietonu jednego z naszych redaktorów
    http://t.co/7Pb94BMA
    2012/05/04 11:07
  • zapraszamy do sprawdzenia relacji z gdańskiej konferencji na temat socjologii sportu
    http://t.co/MbNXdAtA
    2012/03/20 20:47
  • Nowy artykuł o tym co łączy premiera Tuska, kibiców i panikę moralną
    http://t.co/vct1LqTJ
    2012/02/05 12:46

Portalsocjologa.pl © 2012 Wszystkie prawa zastrzeżone

zapraszamy ponownie;)

Designed by GGdesign Studio